Początki zawsze są najtrudniejsze. Do założenia tego bloga przymierzałam się już długo, natomiast moja leniwa natura zawsze miała powód na odłożenie tego „na później”.

Cel? Błachy. Chęć dzielenia się wszystkim co ciekawe, co mnie pasjonuje, intryguje. Rzeczywistość jest czasem szara a moja chęć jej koloryzowania przemawia za tym żeby i Was tym zarazić.

Uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty zarówno w zakresie hand made, gotowania czy też dnia codziennego. Zacisze domowe to moje królestwo i nie ma dla mnie w tym zakresie żadnych ograniczeń.

Advertisements