Jeśli chcecie zaskoczyć kogoś z bliskich, bądź niedługo spodziewacie się gości, mam dla Was idealne rozwiązanie na oryginalne podanie deseru, ale też sposób na uniknięcie zmywania po nim..

Składniki (na około 6-8 sztuk):

  • 300g ulubionej mlecznej czekolady
  • 3 łyżki mleka

Dodatkowo

  • 6-8 balonów
  • folia aluminiowa

Czekoladę z dodatkiem mleka rozpuszczamy dobrze w kąpieli wodnej. W międzyczasie nadmuchujemy balony do objętości odrobinę większej niż spora pięść oraz przygotowujemy miejsce pracy.

1. Czekoladę lekko studzimy, po czym zanurzamy w niej nadmuchany balon, tak aby oblepiająca go czekolada sięgała nie wyżej niż do połowy, na rozłożonej folii aluminiowej robimy „kleks” z czekolady (objętość łyżki) i „przylepiamy” do niego oblepiony czekoladą balon. „Kleks” utworzy nam podstawę miseczki.

2. Czynność powtarzamy dla pozostałych balonów. Tak przygotowane miseczki odstawiamy w chłodne miejsce na kilka godzin – u mnie stały całą noc w temperaturze pokojowej (około 20 stopni). Po tym czasie możemy poczuć się jak mały urwis i przekłuć baloniki szpileczką. Zastygła czekolada pozostanie na swoim miejscu w formie pysznej czekoladowej miseczki, której wykorzystanie zależy już tylko od Waszej wyobraźni…

źródło inspiracji: http://odkuchnii.blox.pl

Reklamy